takie rzeczy to tylko w PKO ;-)

Patrzysz na archiwalną wersję tematu "takie rzeczy to tylko w PKO ;-)" z forum pl.listserv.chomor-l

Ania_Wrocław - 9 Sie 2006, 09:42

fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend ;-)

gratulacje

Przerwa techniczna w PKO Inteligo.

Uprzejmie informujemy, że od 11 sierpnia godz. 22:00 do poniedziałku 14
sierpnia godz. 6:00 w związku z pracami technicznymi prowadzonymi w systemie
informatycznym banku nie będzie możliwości korzystania z dostępu do
rachunków bankowych przez internet, telefon oraz za pośrednictwem terminali
samoobsługowych. Jednocześnie nieczynne będą wszystkie oddziały PKO BP.

tbg - 10 Sie 2006, 02:53

fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend ;-)


1. wdrazaja system informatyczny, kiedys to musieli chociazby poinstalowac
po oddzialach i pokonfigurowac, nie mowiac o testach itp. (nie, nie jestem
pracownikiem softbanku, ani firmy zrzeszonej z prokomem - mysle po prostu)
2. nie widze taxa

tbg

tax:

Pewien aktor miał w jednej ze scen przeczytać dość długi list. Ponieważ list
był faktycznie długi więc na kartce miał całą treść. Jednak koledzy aktorzy
postanowili go "ugotować". W scenie z listem służący podał mu... pustą
kartkę. Ten rzucił okiem, oddał służącemu i powiedział "Masz, ty czytaj...."

Michal AKA Miki - 10 Sie 2006, 19:06


| fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend ;-)

1. wdrazaja system informatyczny, kiedys to musieli chociazby
poinstalowac po oddzialach i pokonfigurowac, nie mowiac o testach itp.
(nie, nie jestem pracownikiem softbanku, ani firmy zrzeszonej z prokomem
- mysle po prostu)


No wiesz... nie zebym sie czepial, ale zaden inny bank nie ma takiej
dlugiej przerwy... 3 godziny to jest dosc duzo, nawet, jesli trwa miedzy
2.00 a 5.00 rano...
a co do testow... wiesz, nie testuje sie na klientach... szczegolnie w
bankach... do testow sa specjalne programy, nie mowiac juz systemach,
ktore sa przeznaczone tylko i wylacznie do testow... skoro stosunkowo
niewielkie firmy stac na systemy testowe, to najwiekszy bank w polsce
chyba tym bardziej... De facto takie duze korporacje maja trzystopniowe
uklady - system rozwojowy (developerski), testowy i produkcyjny...
i implementacja systemu produkcyjnego przez 3 dni to wg mnie
wielokrotnie za duzo... albo boja sie (lub nie umieja zrobic)
automatyzacji pewnych zadan, albo maja nieudolne sluzby informatyczne...
ani jedno ani drugie dobrze dla nich nie wyjdzie... Szczegolnie, ze po
takiej dlugiej przerwie na pewno beda reklamacje - wbrew pozorom to
czestsze ale krotkie przerwy techniczne sa obciazone w duzo mniejszym
stopniu bledami...

Pozdrawiam
Michal

Babcie rozmawiają o swoich wnukach.
- Mój będzie ogrodnikiem, cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, cały dzień bandażuje lalki.
- A mój będzie pilotem, cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi:
"Babciu, ale odlot!"

tbg - 11 Sie 2006, 03:33

No wiesz... nie zebym sie czepial, ale zaden inny bank nie ma takiej
dlugiej przerwy... 3 godziny to jest dosc duzo, nawet, jesli trwa miedzy
2.00 a 5.00 rano...


uczestniczyles w jakimkolwiek wdrozeniu czegokolwiek w jakimkolwiek banku?

a co do testow... wiesz, nie testuje sie na klientach...


stworzenie sieci lokalnej. testy polaczen, kont uzytkownikow (da sie
zalogowac czy nie chociazby), konfiguracji sieci, szyfrowanie i milion
innych rzeczy o ktorych nie wiemy, bo nie wiemy jaki to system i co robi
sprytnego. jakim to programem to przetestujesz w magazynie przed wysylka?
nawet wstawienie komputerow i podlaczenie ich i przegranie danych ze starych
komputerow zajmie wiecej niz 3 godziny i to nawet w malym oddziale. na tym
etapie system juz musi byc przetestowany wielokrotnie, tu chodzi o to jak
dzialac bedzie infrastruktura w oddziale, a nie aplikacje. aplikacje jak sie
wdraza to maja byc w wersji docelowej, a nie eksperymentalnej.

i implementacja systemu produkcyjnego przez 3 dni to wg mnie wielokrotnie
za duzo... albo boja sie (lub nie umieja zrobic) automatyzacji pewnych
zadan, albo maja nieudolne sluzby informatyczne... ani jedno ani drugie
dobrze dla nich nie wyjdzie...


policz oddzialy PKO BP, a potem wyciagaj wnioski. efekt skali. jak sie w te
3 dni wyrobia to bedzie cud. nie ma w Polsce takiej firmy, ktora moglaby to
zrobic na raz, (chyba ze PKP by sie za to wzielo, oni maja sporo ludzi),
wiec robia objazdowke tzw. tu skoncza tam pojada. nie wiedza o ktorej
skoncza w miescie A to nie wiedza kiedy zaczna w miescie B, wiec zamykaja na
pewien okres wszystko.

przypominam, ze do tej pory PKO BP nie mialo systemu informatycznego, wiec
nie jest to modyfikacja, a tworzenie czegos od podstaw. to co tam bylo
wczesniej to smiech na sali.

tbg

tax:

Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności:
- A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe
sprawy.
- Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. - On jest mi winien 500
złotych.

Darek - 11 Sie 2006, 04:23



| |

| fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend ;-)

| 1. wdrazaja system informatyczny, kiedys to musieli chociazby
| poinstalowac po oddzialach i pokonfigurowac, nie mowiac o testach itp.
| (nie, nie jestem pracownikiem softbanku, ani firmy zrzeszonej z
| prokomem - mysle po prostu)

No wiesz... nie zebym sie czepial, ale zaden inny bank nie ma takiej
dlugiej przerwy... 3 godziny to jest dosc duzo, nawet, jesli trwa miedzy
2.00 a 5.00 rano...
a co do testow... wiesz, nie testuje sie na klientach... szczegolnie w
bankach... do testow sa specjalne programy, nie mowiac juz systemach,
ktore sa przeznaczone tylko i wylacznie do testow... skoro stosunkowo
niewielkie firmy stac na systemy testowe, to najwiekszy bank w polsce
chyba tym bardziej... De facto takie duze korporacje maja trzystopniowe
uklady - system rozwojowy (developerski), testowy i produkcyjny...
i implementacja systemu produkcyjnego przez 3 dni to wg mnie
wielokrotnie za duzo... albo boja sie (lub nie umieja zrobic)
automatyzacji pewnych zadan, albo maja nieudolne sluzby informatyczne...
ani jedno ani drugie dobrze dla nich nie wyjdzie... Szczegolnie, ze po
takiej dlugiej przerwie na pewno beda reklamacje - wbrew pozorom to
czestsze ale krotkie przerwy techniczne sa obciazone w duzo mniejszym
stopniu bledami...

Pozdrawiam
Michal


Michale nigdy nie pracowales w banku chyba ani w jakiejs firmie
informatycznej :) Uwierz mi ze ten weekend to i malo przy tym jak tak
olbrzymi bank musi zmienic system. Skoro teraz decyduja sie na zmiane to
znaczy ze wytestowali i uznamli ze jest juz dobrze i mozna migrowac. A
migracja zajmie 2 dni :) Sobota i niedziela. Naprawde sprobuj kiedys
ogarnac cos takiego jak system informatyczny w banku a zobaczysz ze nie
jest to robota na pare godzin.

D.

Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał 80 km/h. Obok szedł
Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.

Gerwazy - 11 Sie 2006, 05:43


No wiesz... nie zebym sie czepial, ale zaden inny bank nie ma takiej
dlugiej przerwy... 3 godziny to jest dosc duzo, nawet, jesli trwa miedzy
2.00 a 5.00 rano...


no cóż... widocznie to coś więcej niż puszczenie instalki XP :)

tax:
Zatonął statek i uratowało się z niego 100 mężczyzn i jedna kobieta.
Dopłynęli resztkami sił na bezludną wyspę i:
- po dwóch tygodniach kobieta powiedziała "dosyć świństw" i popełniła
samobójstwo,
- po kolejnych dwóch tygodniach mężczyźni powiedzieli "dosyć świństw" i
zakopali kobietę,
- po kolejnych dwóch tygodniach mężczyźni powiedzieli "dosyć świństw" i
odkopali kobietę.

kosiarz - 12 Sie 2006, 06:56

*tbg*, na pl.listserv.chomor-l natrzaskał(a):

uczestniczyles w jakimkolwiek wdrozeniu czegokolwiek w jakimkolwiek banku?


tak i moim zdaniem 3 dni na wdrożenie to strasznie mało ale 3 dni
przerwy w pracy banku to dość dużo.

stworzenie sieci lokalnej. testy polaczen, kont uzytkownikow (da sie
zalogowac czy nie chociazby), konfiguracji sieci, szyfrowanie i milion
innych rzeczy o ktorych nie wiemy, bo nie wiemy jaki to system i co robi
sprytnego. jakim to programem to przetestujesz w magazynie przed wysylka?
nawet wstawienie komputerow i podlaczenie ich i przegranie danych ze starych
komputerow zajmie wiecej niz 3 godziny i to nawet w malym oddziale. na tym
etapie system juz musi byc przetestowany wielokrotnie, tu chodzi o to jak
dzialac bedzie infrastruktura w oddziale, a nie aplikacje. aplikacje jak sie
wdraza to maja byc w wersji docelowej, a nie eksperymentalnej.


Nie rozśmieszaj mnie, to stoi dużo wcześniej skonfigurowane i połączone
do serwerów testowych i potem się robi magiczny pstryk (zmiana IP
przepięcie do switch-y z wyjściem na świat itd) i wzystko bangla albo
jesteśmy w dużej d...

policz oddzialy PKO BP, a potem wyciagaj wnioski. efekt skali. jak sie w te
3 dni wyrobia to bedzie cud. nie ma w Polsce takiej firmy, ktora moglaby to
zrobic na raz, (chyba ze PKP by sie za to wzielo, oni maja sporo ludzi),
wiec robia objazdowke tzw. tu skoncza tam pojada. nie wiedza o ktorej
skoncza w miescie A to nie wiedza kiedy zaczna w miescie B, wiec zamykaja na
pewien okres wszystko.


Przy tak dużej skali jakby to było stawiane od początku to i tydzień za
mało.

przypominam, ze do tej pory PKO BP nie mialo systemu informatycznego, wiec
nie jest to modyfikacja, a tworzenie czegos od podstaw. to co tam bylo
wczesniej to smiech na sali.


Więc tym bardziej nie jest problemem postawienie go równolegle do
działających rozwiązań i następnie przepięcie się na nowo postawioną
strukturę. Ale pewnie istnieje multum powodów dla których tak się nie da
:)

Prawdopodobnie pracują tam fachowcy i jeśli oni ocenili że potrzeba im
tyle dni to pewnie tak jest.

Michal AKA Miki - 12 Sie 2006, 19:45


| No wiesz... nie zebym sie czepial, ale zaden inny bank nie ma takiej
| dlugiej przerwy... 3 godziny to jest dosc duzo, nawet, jesli trwa
| miedzy 2.00 a 5.00 rano...

uczestniczyles w jakimkolwiek wdrozeniu czegokolwiek w jakimkolwiek banku?


Nie, w bankach nie pracuje, za to pracuje w duzej, miedzynarodowej
korporacji... Moze nie do konca wiem, jak to jest w banku, ale bylem juz
  w zespolach, zajmujacych sie wdrozeniami nie tylko systemow klasy ERP
czy niemaly CRM, ale tez wciaganiem nowych panstw w nasza miedzynarodowa
infrastrukture (co nie jest sprawa prosta, poniewaz nie masz na poczatku
pojecia o prawodawstwie, podatkach, systemie pracy ludzi itp). Takze
wydaje mi sie, ze mam pewne pojecie o metodologii przygotowywania,
wdrazania, uruchamiania i testowania systemow.

| a co do testow... wiesz, nie testuje sie na klientach...

stworzenie sieci lokalnej. testy polaczen, kont uzytkownikow (da sie
zalogowac czy nie chociazby), konfiguracji sieci, szyfrowanie i milion
innych rzeczy o ktorych nie wiemy, bo nie wiemy jaki to system i co robi
sprytnego. jakim to programem to przetestujesz w magazynie przed
wysylka? nawet wstawienie komputerow i podlaczenie ich i przegranie
danych ze starych komputerow zajmie wiecej niz 3 godziny i to nawet w
malym oddziale. na tym etapie system juz musi byc przetestowany
wielokrotnie, tu chodzi o to jak dzialac bedzie infrastruktura w
oddziale, a nie aplikacje. aplikacje jak sie wdraza to maja byc w wersji
docelowej, a nie eksperymentalnej.


A ty myslisz, ze oni stawiaja siec, czy instaluja systemy przez te 3
dni?? No chlopie... To jest gotowe co najmniej od roku (jesli mocno sie
spieszyli)... Nie mowiac o tym, ze nie widze zwiazku pomiedzy instalacja
sieci, a problemami dla klientow w dostepie do bankomatow...

Wdrozenie jednego kompletnego systemu ERP u nas trwa srednio od 12 do 24
miesiecy... i dla niewielkich wdrozen zaangazowanych jest kilkadziesiat
ludzi z roznych dziedzic...
Akurat we wrzesniu konczymy wdrazac zwyklego exchange'a (przesiadka z
Lotusa). 9 miesiecy pracy - szkolenia administratorow, instalacje
testowe, testy dla wszystkich krajow, szkolenia uzytkownikow, transfery
starych skrzynek, migracja urzadzen Blackberry i co najtrudniejsze -
przekonywanie uzytkownikow, zeby nauczyli sie czegos nowego... I w
kazdym z krajow przejscie na exchange'a trwa 3 godziny, co znaczy, ze
przez 3 godziny ludziom emaile nie dochodza. I tyle widzi uzytkownik z
naszej pracy i tyle niedogodnosci odczuwa...
Podobnie, a nawet gorzej, sprawa ma sie z bankami, poniewaz u nas
zakresy wdrozen zazwyczaj ograniczaja sie do klientow wewnetrznych
(czyli pracownikow firmy). Natomiast w bankach zmiany dotykaja klientow
zewnetrznych, przez co poziom stresu automatycznie wzrasta :)

I wlasnie moja uwaga byla skierowana do ilosci czasu, w ktorym system
mialby byc niedostepny, a nie zakresu prac, jaki musi byc wykonany...
Niemniej jednak na temat zareagowalem zbyt szybko, a dopiero potem
przeczytalem sobie ich komunikat bezposrednio:

No i okazalo sie, ze nie taki diabel straszny... owszem, banki nieczynne
w sobote, ale placic karta mozna, pobierac pieniadze z bankomatow jednak
mozna i intelligo tez dziala (wlasnie sprawdzone)...

| i implementacja systemu produkcyjnego przez 3 dni to wg mnie
| wielokrotnie za duzo... albo boja sie (lub nie umieja zrobic)
| automatyzacji pewnych zadan, albo maja nieudolne sluzby
| informatyczne... ani jedno ani drugie dobrze dla nich nie wyjdzie...

policz oddzialy PKO BP, a potem wyciagaj wnioski. efekt skali. jak sie w
te 3 dni wyrobia to bedzie cud. nie ma w Polsce takiej firmy, ktora
moglaby to zrobic na raz, (chyba ze PKP by sie za to wzielo, oni maja
sporo ludzi), wiec robia objazdowke tzw. tu skoncza tam pojada. nie
wiedza o ktorej skoncza w miescie A to nie wiedza kiedy zaczna w miescie
B, wiec zamykaja na pewien okres wszystko.


No nie wiem... nie wydaje mi sie.. Zarowno bankomaty, jak i oddzialy
powinni miec dawno skomputeryzowane, a co za tym idzie - dostep zdalny,
zadne wozenie dupska i tracenie czasu na dojazdy...
Ale co do efektu skali to pewnie masz racje...

przypominam, ze do tej pory PKO BP nie mialo systemu informatycznego,
wiec nie jest to modyfikacja, a tworzenie czegos od podstaw. to co tam
bylo wczesniej to smiech na sali.


A itelligo sie pewnie z jajka wyklulo... :) I w bankomatach tez pewnie
murzyni pracuja :)
Systemow informatycznych PKO BP mial co najmniej kilka (slyszalem, ze w
bankomatach maja windowsy poinstalowane :) )... i z tego co slyszalem,
te systemy informatyczne byly ze soba polaczone jakimis mechanizmami
importowo-eksportowymi, co jest pewnym archaizmem w duzych
zintegrowanych systemach - nie pozwala reagowac w trybie rzeczywistym na
okreslone zmiany...
zreszta nawet w linku powyzej wyraznie pisza:
"Podsiadło wyjaśnił na konferencji prasowej, że PKO BP będzie przenosić
bazę danych o klientach do nowego systemu. Następnym krokiem ma być
przeniesienie obsługi produktów."
Czyli jakies systemy juz maja...

Pozdrawiam
Michal

taksior:
- Jaka była ostatnia rzecz jaka przeleciała księżnie Dianie przez głowę?
- ..... chłodnica

duza i glowna wada koszykarskich spodenek jest to, ze  zalozona na dupe
normalnego czlowieka bardzo szybko sie przecieraja w kolanach i pod
pachami!!

- Dzień dobry, chciałem się zobaczyć z więźniem, Kowalskim
Marianem!
- Niestety, to niemożliwe - przedwczoraj wyczedł na wolność.
Proszę przyjść gdzieś za miesiąc...

VSS - 13 Sie 2006, 13:03


| fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend
| ;-)

1. wdrazaja system informatyczny, kiedys to musieli chociazby
poinstalowac po oddzialach i pokonfigurowac, nie mowiac o testach
itp. (nie, nie jestem pracownikiem softbanku, ani firmy zrzeszonej z
prokomem - mysle po prostu)


źle myslisz. osobiście przenosiłem system bankowości elektronicznej z jedego
miasta do drugiego. to poważnie cięższa operacja niż przerzucenie danych.
zajęło nam to dokładnie 6h w nocy z soboty na niedzielę. cały system
informatyczny został wdrozony i przetestowany wczesniej. w poniedziałek
wszyscy pracowali juz na nowym systemie. po prostu pko to lipna firma.

Tax:
co to znaczy PKO ???
Pocoś, Kurwa, Oszczędzał !

VSS - 13 Sie 2006, 13:05


uczestniczyles w jakimkolwiek wdrozeniu czegokolwiek w jakimkolwiek
banku?


ja tak jako jeden z głównych administratorów

| a co do testow... wiesz, nie testuje sie na klientach...

stworzenie sieci lokalnej. testy polaczen, kont uzytkownikow (da sie
zalogowac czy nie chociazby), konfiguracji sieci, szyfrowanie i milion
innych rzeczy o ktorych nie wiemy,


to wszytsko robi się wcześniej, a system przełączyc trzeba "jedna ręką" w
kilka godzin w nocy

brainstorm - 13 Sie 2006, 14:16

| fajnie - największy bank robi przerwę technologiczną w długi weekend ;-)

1. wdrazaja system informatyczny, kiedys to musieli chociazby poinstalowac
po oddzialach i pokonfigurowac, nie mowiac o testach itp. (nie, nie jestem
pracownikiem softbanku, ani firmy zrzeszonej z prokomem - mysle po prostu)


Jezeli z PostData to gratuluje dobrego samopoczucia :)

zibi - 13 Sie 2006, 19:45


źle myslisz. osobiście przenosiłem system bankowości elektronicznej z jedego
miasta do drugiego. to poważnie cięższa operacja niż przerzucenie danych.
zajęło nam to dokładnie 6h w nocy z soboty na niedzielę. cały system
informatyczny został wdrozony i przetestowany wczesniej. w poniedziałek
wszyscy pracowali juz na nowym systemie. po prostu pko to lipna firma.


mam nadzieję że ten nowy wdrożony przez Ciebie system bankowy działał
lepiej od strony http://vss.pl

tax
Egzamin z zoologii. Profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta
tak, że widać tylko nogi ptaka i pyta studenta:
- Co to za ptak?
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor sięgając po notes.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie...

VSS - 14 Sie 2006, 04:55


mam nadzieję że ten nowy wdrożony przez Ciebie system bankowy działał
lepiej od strony http://vss.pl


działa lepiej, akurat bazą na tej stronie nie zajmuje sie ja więc musze
czekać na naprawę awarii przez kogos innego.

Gerwazy - 14 Sie 2006, 05:19


działa lepiej, akurat bazą na tej stronie nie zajmuje sie ja więc musze
czekać na naprawę awarii przez kogos innego.


To przekaż mu, że miło było nam poznać część struktury Waszej bazy :)
Wypunktowanie ok, ale jakby na przyszłość wrzucił to w tabelkę z
paddingiem czytałoby sie jeszcze lepiej.

VSS - 14 Sie 2006, 05:21



| działa lepiej, akurat bazą na tej stronie nie zajmuje sie ja więc
| musze czekać na naprawę awarii przez kogos innego.

To przekaż mu, że miło było nam poznać część struktury Waszej bazy :)
Wypunktowanie ok, ale jakby na przyszłość wrzucił to w tabelkę z
paddingiem czytałoby sie jeszcze lepiej.


jak chcesz moge Ci podac całą strukturę, ale co z tego ?

Gerwazy - 14 Sie 2006, 05:32


jak chcesz moge Ci podac całą strukturę, ale co z tego ?


jak to takie "co z tego" to wrzuć tutaj, co się szczypiesz? :)

zuraw - 14 Sie 2006, 06:06


taxy dawac albo sie przenieśc na priv !

tx
SKALA SIŁY WIATRU

0 (cisza) - Zagle zwisaja swobodnie. Ster radzi sobie sam.

1 (slaby powiew) - Zagle zaczynaja ciagnac. Jesli zluzujemy wszystkie
szoty, ster w dalszym ciagu da sobie rade sam.

2 (slaby wiatr) - Zagle zywo lopocza i lódka dryfuje bokiem na
zawietrzna. Szoty trzeba niestety wybrac i zlapac za ster. Wypelnienie
sie zagli powoduje przechyl lodki. Skrzynke z piwem nalezy zestawic do
kokpitu.

3 (lagodny wiatr) - Piwo nie chce juz stac samodzielnie, nalezy je
podeprzec lub trzymac w reku.

4 (umiarkowany wiatr) - Puste butelki taczaja sie w kokpicie, nalezy
zablokowac pod jedna z burt.

5 (zywszy wiatr) - Wszystkie piwa chlodzone za burta nalezy wybrac na
poklad.

6 (silny wiatr) - Nikt nie powinien byc odpowiedzialny za wiecej niz
jedno piwo (jednoczesnie).

7 (bardzo silny wiatr) - Skrzynka z piwem nabiera tendencji do skakania
po kokpicie. Nalezy oddelegowac osobnika do siedzenia na niej.

8 (gwaltowny wiatr) - W dalszym ciagu butelke moze otworzyc pojedyncza
osoba. Poczatkowe trudnosci z trafieniem do ust.

9 (wichura) - Butelke nalezy trzymac obiema rekami. Tylko wycwiczone
osobniki potrafia samodzielnie zdjac kapsel.

10 (silna wichura) - Do odkapslowania niezbedne sa dwie osoby. Puste
opakowania mozna wyrzucac jedynie na zawietrzna. Ciezko trafic do ust.
Przypadki wybijania pojedynczych zebów.

11 (gwaltowna wichura) - Piwo ma tendencje do wymieniania sie z
butelki.Bardzo trudno pic. Wargi lopocza i zeby wypadaja.

12 (huragan) - Wszystkie otwarte butelki wypieniaja sie. Picie
niemozliwe.Zakaz otwierania (tymczasowy).

Bardzo prosze o pomoc - zajmie to tylko 2 minuty a mnie bardzo pomoze
A KAZDY DOSTANIE OPA TYLKO MUSI WEJSC TERAZ TIO JEST WAZNE
NIECH ZYJE SEX ! TYLKO NIE OSZUKUJ !WEZ NAJPIERW KALKULATOR....
DSL TP - tylko według cennika?
nie tylko mali i biedni maja klopoty...
OFE tylko do 10 stycznia 2005!!!
moda na lysych?
  • silowniki do uchylania okien poszukiwane
  • zespol muzyczny katowice
  • ocena;czynnikow;psychofizycznych
  • cennik farb
  • ju jutsu warszawa
  • www lamburgii com
  • wyprzedaz poleasingowa aut warszawa
  • lybra olej
  • teatr nn
  • Zbiór wiadomości z for dyskusyjnych | Strona Główna